Brak weta w sprawie pakietu klimatycznego może doprowadzić do spadku konkurencyjności polskiej gospodarki. Takiego zdania jest Robert Zajdler, ekspert Instytutu Sobieskiego. Wczoraj premier Ewa Kopacz rozmawiała z prezydentem Francji Francois Hollandem o kwestiach związanych z emisją dwutlenku węgla i potwierdziła gotowość Polski do weta na unijnym szczycie.
W opinii Roberta Zajdlera, polska gospodarka, jako rozwijająca się i energochłonna, potrzebuje pewnych mechanizmów, które pozwoliłyby utrzymać jej konkurencyjność. Ekspert zwraca uwagę, że energia elektryczna jest u nas wciąż wytwarzana głównie z węgla, dlatego nowe propozycje Komisji Europejskiej będą miały bezpośredni wpływ na ceny.
Ekspert Instytutu Sobieskiego uważa, że brak weta oznaczałby zgodę na zmiany proceduralne dotyczące emisji CO2, które z punktu widzenia polskiej gospodarki wcale nie są potrzebne. Zaproponowane regulacje faworyzują w jego opinii inne sposoby pozyskiwania prądu - energetykę jądrową, źródła odnawialne i gaz.
Patrząc szerzej na całą Europę, oznaczałoby to faworyzowanie konsumentów w krajach, których gospodarka już napędzana jest bardziej ekologiczną energią, mówi Robert Zajdler. Jako przykład podaje Francję, czerpiącą energię elektryczną w większości z elektrowni atomowych, czy też Niemcy, stawiające także na odnawialne źródła energii.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)