Informacje po szczycie klimatycznym UE, na którym Polska dostała pół roku, by zastanowić się, czy na pewno chcemy wypaść z Unii Europejskiej w sprawach ochrony środowiska i klimatu, to "kolejne kłamstwo brukselskie premiera Mateusza Morawieckiego" - ocenił Donald Tusk.
Przewodniczący Europejskiej Partii Ludowej, b. szef Rady Europejskiej i b. premier w niedzielę w Radiu Zet powiedział, że chciałby, aby mówić o tych sprawach poważnie. - powiedział.
Tłumaczył, że jeśli będziemy mówić tylko o tym, że Morawiecki kłamie, nie tłumacząc na czym polega istota sprawy -
W jego ocenie sprawy klimatu były zaniedbane, również podczas jego rządów, i musi nastąpić przełom. " - mówił w radiu Zet Tusk. Dzisiaj - jak wskazał - sytuacja jest o tyle inna, że Europa oferuje gigantyczne pieniądze.
- tłumaczył swoje decyzje. " - powiedział Tusk.
Jego zdaniem Polska powinna się "bić nie o spowolnienie tego procesu, tylko wręcz przeciwnie". " - przekonywał.
"Dania nie musi się już tak spieszyć, Estonia nie musi się już tak spieszyć" - argumentował. "Skoro my jesteśmy tak uzależnieni od węgla, czyli tak +brudni+ jeżeli chodzi o powietrze czy wodę, to przecież w naszym interesie jest, żeby nadgonić, a nie spowalniać" - wskazał.
Tusk powiedział, że nie rozumie tej " - stwierdził Tusk w niedzielnym wywiadzie.
Podkreślił, że ekologia jest dla niego i dla wszystkich Polaków jedną z najważniejszych spraw. Według niego chodzi nie tylko o to, co człowiek dostał i jest za to odpowiedzialny - jak środowisko, powietrze, wodę, ale też, to co odziedziczyliśmy - ład przestrzenny, zabytki architektury, kulturę, tradycję - w tym tradycję chrześcijańską.
Według Tuska powinniśmy o to nasze wspólne dobro i wspólne dziedzictwo umieć zadbać. "Czy przetrwamy jako ludzie, jako Polacy i jako planeta, zależy od tego, czy jesteśmy w stanie mądrze myśleć o tych dużo poważniejszych sprawach" - podkreślił.
Przywódcy unijni porozumieli się w czwartek na szczycie w Brukseli ws. osiągnięcia przez UE neutralności klimatycznej do 2050 r. Polska, jak podkreślono we wnioskach, nie mogła "zobowiązać się do realizacji tego celu" na tym etapie. Szefowie państw i rządów mają wrócić do tej sprawy w czerwcu przyszłego roku.
"Prowadzimy bardzo ambitną, ale jednocześnie racjonalną ekonomicznie politykę klimatyczną, politykę energetyczną" - mówił po zakończeniu szczytu Morawiecki. "Musimy jednak zapewnić takie tempo zmian, jakie będzie dostosowane do potrzeb polskiej gospodarki, do potrzeb polskiego społeczeństwa. To jednocześnie gwarantuje nam, że będziemy w najszybszym możliwym tempie realizować programy zapewnienia czystego powietrza" - zaznaczył szef rządu. Premier wymienił tu programy "Czyste powietrze" oraz "Mój prąd".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu