Złoty może odrobić straty, euro utknęło w szerokim trendzie bocznym

dzieci
Euro w parze ze złotym na początku tygodnia umocniło się odrabiając zeszłotygodniowe straty. ShutterStock
24 kwietnia 2014

Zmienność powoli wraca na rynek walutowy po długim weekendzie wielkanocnym, lecz nadal nie jest ona imponująca.

Euro w parze ze złotym na początku tygodnia umocniło się odrabiając zeszłotygodniowe straty. Ważnym punktem oporu są okolice 4,1950 – 4,20 gdzie rynek ponownie się zatrzymał, a inwestorzy czekają na informacje, które mogłyby spowodować ruch w dół lub górę.

"Czynnikiem negatywnym dla złotego może być eskalacja konfliktu na Ukrainie oraz słabsze dane gospodarcze. Jeśli inwestorzy będą w lepszych nastrojach ze zwiększonym apetytem na ryzyko, wówczas możemy widzieć jak złoty się umacnia w parze do euro, a przełamanie 4,1850 w dół zainicjuje dalszy spadek w stronę 4,17 – 4,16. W polskim kalendarzu (…) warto zwrócić uwagę na dane o sprzedaży detalicznej" - zauważa Marcin Niedźwiecki, specjalista rynku CFD i Forex w City Index.

Na najważniejszej parze walutowej świata EUR/USD mamy rysujący się, dość szeroki kanał spadkowy o delikatnym nachyleniu. Cena utknęła między 1,39 a 1,38 i prawdopodobnie taki scenariusz może utrzymać się do końca tygodnia. Jeśli cena zejdzie niżej w stronę 1,3750 nadal lokalny trend wzrostowy zostanie podtrzymany. Dopiero silny impuls przełamujący wsparcie w okolicy 1,37 może oznaczać odwrócenie tendencji w średnim terminie. 

"Z jednej strony widać relatywnie silny popyt na wspólną walutę względem dolara amerykańskiego mimo zmniejszania programu luzowania ilościowego w USA, z drugiej zaś strony oficjele Europejskiego Banku Centralnego starają się interweniować słownie by powstrzymać nadmierną aprecjację EUR/USD, która zagraża stabilności cen w strefie euro. Te czynniki mogą w krótkim terminie się znosić, powodując ograniczenie wahań kursu procentowego" - analizuje Niedźwiecki.

Inwestorzy zapewne z niecierpliwością czekają na ważne dane, które zostaną opublikowane w przyszłym tygodniu. Będziemy mieli sporo informacji z amerykańskiej gospodarki. Najważniejsze to te opisujące rynek pracy za oceanem. W przyszłym tygodniu będzie miało również miejsce posiedzenie Rezerwy Federalnej. Inwestorzy ciekawi nastawienia Federalnego Komitetu Otwartego Rynku będą tym bardziej wczytywać się w komunikat po posiedzeniu, ponieważ nie ma przewidzianej konferencji prasowej z szefową Fed, na której zazwyczaj dokładniej opisywane są zagadnienia poruszane na posiedzeniu Komitetu.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: ISBnews

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.