Polish Energy Partners znalazł się na celowniku PGE

Farma wiatrowa
PEP ma dziś elektrownie wiatrowe o mocy 80 MW, ale jak szacują eksperci, w ciągu zaledwie 3 – 4 lat jest w stanie uruchomić kolejnych 500 MWShutterStock
9 sierpnia 2012

Inwestorzy krążą wokół Polish Energy Partners od miesięcy, ale w ostatnich tygodniach do gry włączył się gracz najcięższego kalibru. Jak ustaliliśmy, przejęciem PEP zainteresowała się Polska Grupa Energetyczna (PGE). To na polskim rynku energii numer jeden. Z informacji DGP wynika, że doszło już do pierwszych rozmów przedstawicieli obu firm.

943100-i02-2012-154-00000090e-802.jpg
Polska Grupa Energetyczna i Polish Energy Partners

Zbigniew Prokopowicz, prezes PEP, nie chciał wczoraj rozmawiać. PGE zaś nie zaprzeczyła, że spółka pozostaje w kręgu zainteresowania koncernu. – Jako największy gracz na rynku przyglądamy się różnym możliwościom biznesowym. O decyzjach dotyczących ewentualnego zaangażowania kapitałowego decydują kryteria ekonomiczne i biznesowe – usłyszeliśmy.

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.