Branża wiatrowa prowadzi czarny PR. Chodzi o wytworzenie sytuacji, w której nadal będziemy wszyscy finansować nieskrępowaną żadnymi regułami ekspansję jednego rodzaju OZE - mówi w wywiadzie dla wiceminister energii DGP Andrzej Piotrowski.
Zaproponowane w ustawie rozwiązania stwarzają szansę na rozwój energetyki obywatelskiej. Pamiętajmy również, że pomysł na energetykę prosumencką nie zrodził się w Polsce. Parę krajów próbowało bardzo szybko rozwijać ten segment. Miały przy tym wiele potknięć, które spowodowały, że np. u naszych południowych sąsiadów pozostały w magazynach bardzo duże zapasy paneli fotowoltaicznych, które od paru lat szukają swojego ujścia m.in. w Polsce. To np. właśnie ta grupa podmiotów może być zainteresowana nie tyle stabilnym rozwojem podejścia prosumenckiego, ile szybką wyprzedażą zapasów masowemu odbiorcy. Zaraz zresztą po pojawieniu się poprzednich zapisów zmienionej teraz ustawy o OZE, przewidujących system taryf gwarantowanych, aktywna stała się grupa ludzi o ogromnych oczekiwaniach co do zysku, jaki mieliby wypracować na działalności prosumenckiej. A to daleko idąca pomyłka.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.