Między górniczym młotem a unijnym kowadłem. Los sześciu kopalń nie jest przesądzony

kopalnia, górnik
Rozwiązanie problemu spoczywa na barkach ministra energii Krzysztofa TchórzewskiegoShutterStock
2 lutego 2017

Los sześciu kopalń przeznaczonych do likwidacji nie jest przesądzony. Szykuje się spór z Brukselą.

Według dokumentów zatwierdzonych w Brukseli w tym roku powinniśmy zamknąć kopalnie Makoszowy, Sośnica i Krupiński, a także ruch Pokój I (część kopalni Ruda), ruch Rydłutowy (część kopalni ROW), ruch Śląsk (część kopalni Wujek). Kopalnia Makoszowy już nie pracuje, ruch Pokój I to praktycznie tylko infrastruktura powierzchniowa, natomiast likwidacja pozostałych stoi pod znakiem zapytania. A to oznacza, że będziemy musieli stoczyć kolejny bój z Brukselą, która zaakceptowała ten plan.

Pozostało 86% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.