Potwór, który czai się w kopalniach

kopalnia
Przeciwnicy związków zawodowych starają się przedstawić ruch pracowniczy jako aberrację, prowadzącą do uprzywilejowania jednych pracowników kosztem drugichShutterStock
16 stycznia 2015

Reakcja rządu i opinii publicznej na kryzys w polskim górnictwie to dość smutne widowisko. Czy niczego się nie nauczyliśmy przez te 25 lat budowania demokracji i kapitalizmu?

Ostatnie dni to coś jakby podróż w czasie do początków polskiej transformacji. Te same argumenty o nierentownych przedsiębiorstwach, które trzeba jak najszybciej zamykać, bo „przecież nie można wiecznie do nich dokładać”. To samo pozowanie polityków na twardzieli, którzy tym razem doprowadzą sprawę do końca, choćby nie wiem co. Ten sam wściekły atak opinii publicznej na związki zawodowe, czyli „roszczeniowców”, „święte krowy” i „darmozjadów”. Momentami można naprawdę uwierzyć, że cofnęliśmy się gdzieś do przełomu lat 80. i 90.

Pozostało 97% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png