Resort gospodarki twierdzi, że perspektywa dostaw kaspijskiej ropy do Polski oddala się. Główną wadą tego projektu jest zaangażowanie w jego realizację samych państw, bez udziału biznesu.
W styczniu firma Granherne przedstawi tzw. feasibility study, czyli studium wykonalności inwestycji polegającej na przedłużeniu ropociągu Odessa-Brody do Polski. Nie znając jeszcze wyniku tych badań, wielu ekspertów krytykuje obecną koncepcję kluczowego dla polskiego bezpieczeństwa energetycznego projektu.
Zaangażowanie biznesowe
- Skrzyknięcie kilku państw do takiego projektu nie zapewni mu powodzenia. Działający w tym regionie ropociąg Baku-Tbilisi-Ceyhan, zaprojektowany w tym samym czasie co Odessa-Brody dawno został już skończony. Sukces zapewniło mu zaangażowanie międzynarodowych koncernów naftowych - tłumaczy Maciej Gierej, były prezes Nafty Polskiej.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.