W Polsce może powstać pierwsza w Europie supernowoczesna rafineria produkująca syntetyczny olej napędowy i benzynę lotniczą z gazu ziemnego. Innowacyjną technologią zainteresowało się już Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo. Teraz szuka partnera, który sfinansowałby przedsięwzięcie.
PGNiG nie ukrywa, że budowa takiej rafinerii to gigantyczna inwestycja, która przerasta możliwości finansowe spółki. – Chodzi o nakłady idące w miliardy dolarów – mówi Marek Karabuła, wiceprezes PGNiG.
Według niego gra jest jednak warta świeczki, bo taka rafineria może być świetnym sposobem na zagospodarowanie w przyszłości złóż gazu łupkowego, które prawdopodobnie znajdują się w naszym kraju. – Poza tym produkcja syntetycznego diesla czy benzyny to szansa, by poprawić bezpieczeństwo energetyczne Polski. Szukamy partnerów, którzy pomogą nam wykorzystać zasoby gazu łupkowego, który będziemy wydobywać – mówi Marek Karabuła.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.