W północno-zachodniej Polsce może powstać centrum handlu gazem w tej części Europy. Według PGNiG surowiec mógłby trafiać m.in. do Danii, Holandii i Niemiec.
Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (PGNiG) chce, by w Polsce powstał gazowy hub (miejsce, gdzie zbiega się wiele gazociągów i tras przesyłu surowca z różnych kierunków). Według Michała Szubskiego, prezesa PGNiG, mamy argumenty, by predestynować do roli centrum handlu gazem, choćby na skalę lokalną.
– Źle się bardzo stało, że Polska nie zrealizowała planu, który rysował się w połowie lat 90., by nasz kraj stał się regionalnym hubem gazowym północ–południe, wschód–zachód. Mamy do tego bardzo dobre położenie, które jest wielką zaletą. Mamy poza tym struktury geologiczne, które pozwalałyby zbudować bardzo duże magazyny gazu, nawet o pojemnościach rzędu 10 mld m sześc. Mogłyby one wspierać prace systemów gazowych hubu. Wreszcie mamy sąsiadów, którzy dążą do dywersyfikacji – mówi Michał Szubski.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.