Regulacje koncesyjne zmuszają firmy do wstrzymania prac nad poszukiwaniem gazu łupkowego. To koszty rzędu 2 mln dol. miesięcznie.
Problem dotyczy przepisów, które firmom mającym koncesje poszukiwawcze nakazują precyzyjne określanie głębokości, na jakiej prowadzić będą wiercenia. Według ekspertów wymogi są zbyt restrykcyjne. Jeśli koncesjonariusz chce wiercić głębiej, musi występować o zgodę do resortu środowiska.
– Przed rozpoczęciem wierceń nie jesteśmy w stanie przewidzieć, na jakiej głębokości znajdziemy skały, w których może występować gaz łupkowy. W trakcie prac może okazać się, że poziom, którego szukamy, znajduje się 200 metrów niżej, niż wynika z naszych deklaracji. Mimo to trzeba przerwać wiercenia i wystąpić o zmianę warunków koncesyjnych – mówi przedstawiciel jednego z północnoamerykańskich koncernów poszukiwawczych.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.