Za siedem lat ponad 15 proc. energii elektrycznej w Polsce powinno być wytwarzanych z odnawialnych źródeł energii – zakłada rządowy raport, do którego dotarł „DGP”. Oznacza to, że w tym czasie mamy podwoić produkcję zielonej energii.
Zgodnie z unijną dyrektywą już w 2020 r. 20 proc. energii elektrycznej zużywanej w UE powinno pochodzić z odnawialnych źródeł. Ponieważ Polska ma tu duże opóźnienia względem krajów zachodnich, to podczas ustalania limitów zostaliśmy potraktowani ulgowo. Przed 2020 r. mamy osiągnąć poziom 15 proc. produkcji zielonej energii. Jak twierdzi rząd w raporcie określającym plany rozwoju produkcji energii z odnawialnych źródeł 2010 – 2019, spełnimy ten wymóg rok wcześniej. Wicepremier Waldemar Pawlak przedstawi go na posiedzeniu rządu w przyszłym tygodniu.
Unia na zielono
– Te limity należy traktować jako początek, bo rozwiązania unijne idą w kierunku dalszego zwiększania udziału energii z odnawialnych źródeł – mówi Anna Żyła, główny ekolog Banku Ochrony Środowiska.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.