Dzięki wynalazkowi firmy z Sędziszowa mamy szansę na spełnienie ostrych unijnych norm, które nakazują elektrowniom produkowanie prądu także ze źródeł odnawialnych.
Ekologiczny węgiel z biomasy, wynalazek niewielkiej spółki Fluid SA z Sędziszowa w województwie świętokrzyskim, ma szansę stać się międzynarodowym hitem. Firma założona przez Jana Gładkiego jeszcze w kwietniu zadebiutuje na NewConnect, a pieniądze pozyskane ze sprzedaży akcji zamierza przeznaczyć na inwestycje w Europie i Azji.
Fluid na pierwszy rzut oka to zwykły węgiel drzewny, jaki możemy kupić na stacji benzynowej czy w hipermarkecie i użyć podczas grillowania na działce. I w rzeczywistości różnice między tymi dwoma produktami są niewielkie. Chodzi o sposób wytwarzania, który jest największą zaletą opału z Sędziszowa. – Węgiel kamienny czy brunatny powstawał miliony lat, węgiel drzewny produkuje się nawet kilkanaście dni. Nasz powstaje w 4 minuty – mówi „DGP” Marzena Gładka, prezes zarządu Fluidu.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.