Rezygnacja z wczasów pod palmami, zakupów w galerii handlowej czy luksusowego auta to wciąż za mało, by przetrwać kryzys, przekonuje Wielka Brytania. Londyn apeluje o kolejne wyrzeczenia i zachęca do odstawienia... ładnych warzyw i owoców. Ma to obniżyć ceny żywności.
Brytyjski parlament pracuje nad dopuszczeniem do sprzedaży brzydkich warzyw i owoców, odrzucanych przez hipermarkety z powodu unijnych wymogów regulujących nie tylko jakość, lecz także wygląd produktów rolnych.
Po wybuchu kryzysu, gdy w ciągu samego tylko 2008 r. ceny żywności wzrosły o 5,7 proc., Komisja Europejska zniosła część wygórowanych wymagań obowiązujących od lat na wspólnotowym rynku. Od połowy 2009 r. Unia zaakceptowała obecność na swoim rynku 26 szpetnych artykułów. Do sklepów dopuszczone zostały m.in. zbyt zakrzywione banany, zniekształcone ziemniaki czy przerośnięte awokado.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.