Rozmawiamy z JAROSŁAWEM ZIĘBIŃSKIM, prezesem agencji reklamowej Leo Burnett Asia-Pacific - Dziś markę można zbudować, wykorzystując tylko nowe media. Ale żeby przetrwać, szczególnie w czasach kryzysu, marki muszą odpowiadać na ludzkie potrzeby i wpisywać się w codzienne życie.
● Gdy zaczynał pan w branży reklamowej, na polskim rynku działała tylko jedna telewizja, niewiele stacji radiowych i kilka gazet. Dziś różnych sposobów dotarcia do potencjalnych klientów jest wielokrotnie więcej. To pomaga czy utrudnia życie markom i komunikowanie się z klientami?
– Rzeczywiście, ilość kanałów dotarcia do ludzi z przekazem marketingowym zwiększyła się wielokrotnie i zmienił się sposób, w jaki Polacy korzystają z mediów. To znacząco skomplikowało planowanie kampanii reklamowych, ale jeśli dobrze rozumie się grupę, do której adresujemy przekaz, można bardzo precyzyjnie i skutecznie do niej trafić, używając odpowiednich kanałów.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.