Od 12 sierpnia nie będzie można karmić zwierząt zmodyfikowanymi surowcami paszowymi (GMO). Artykuł 15 ustawy o paszach jest niezgodny z konstytucją i prawem unijnym.
Kiedy 12 sierpnia art. 15 ust. 1 pkt 4 ustawy o paszach wejdzie w życie, tysiące naszych hodowców mogą zostać wyeliminowane z rynku. Poprawka Senatu jest zdaniem Macieja Tomaszewicza, sekretarza generalnego Izby Zbożowo-Paszowej, bombą zegarową podłożoną pod fermy polskich hodowców. Import genetycznie zmodyfikowanej śruty, którą nasz kraj sprowadzał na podstawie pozwoleń Ministerstwa Środowiska, miał trwać do 2011 roku. Przepisy ustawy o paszach zakazują takiego importu. Tanie pasze, zawierające substancje modyfikowane, mają być wycofane tylko z polskiego rynku, przez co, jak podaje Instytut Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej, polskie produkty mogą podrożeć od 20 do nawet 40 proc.
Zakaz stosowania i importu śruty modyfikowanej odczują także porty: Szczecin, Gdynia i Gdańsk, gdyż rocznie do Polski przypływa 2 mln ton śruty. 6,5 tys. ferm drobiarskich, 5 tys. ferm jajecznych, 400 tys. ferm trzody chlewnej, 300 firm zajmujących się eksportem na Unię Europejską oraz firmy kooperujące może zostać wyeliminowane z rynku, który zostanie otwarty na zagraniczne mięso ze zwierząt i tak karmionych paszą GMO.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.