Samorządy chętnie przejmują od wojska tereny, ale zamiast inwestować w lotniska, wolą sprzedawać otrzymane nieruchomości.
Chlubnym wyjątkiem okazało się Mazowsze. Władze tego województwa i spółka Mazowiecki Port Lotniczy Warszawa-Modlin podpisały w środę umowę dzierżawy gruntu, który zostanie wykorzystany na potrzeby lotniska cywilnego. – Jest to niezbędne, żeby lotnisko mogło się rozwijać – mówi Marta Milewska, rzeczniczka mazowieckiego urzędu marszałkowskiego.
Inne samorządy podchodzą do sprawy inaczej. Kuriozalna jest sytuacja w Bagiczu w okolicach Kołobrzegu. Zgodę na utworzenie tam lotniska otrzymała niedawno prywatna spółka Baltic Center. Problem w tym, że radni Kołobrzegu zdecydowali, że 26 ha przyległych do lotniska może zmienić właściciela, dopiero gdy ten wyłoży za nie 100 mln zł. Z kolei radni Ustronia Morskiego zdecydowali, że roczną opłatę za użytkowanie wieczyste 40 ha, jakimi już dysponuje Baltic Center, należy zwiększyć z 34 tys. zł do 1,7 mln zł. Zarząd spółki złapał się za głowę – lotnisko ma działać na małą skalę i zarówno odkup terenu za taką kwotę, jak i tak wysoka opłata za użytkowanie wieczyste nie wchodzą w rachubę.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.