Rzym ma największy, po USA i Japonii, dług publiczny na świecie. Do końca roku będzie musiał wykupić obligacje za 50 mld euro. Agencja Moody’s nie sądzi, by Berlusconi potrafił zredukować zadłużenie, i obniżyła o trzy szczeble rating.
Włochy płacą za stare, zaciągnięte jeszcze w latach 70. i 80. XX wieku, długi. W nocy z wtorku na środę agencja Moody’s obniżyła aż o trzy szczeble wycenę wiarygodności kredytowej tego kraju (do A2). Zdaniem amerykańskich analityków „włoskie władze straciły zdolność do skutecznej redukcji zobowiązań”. Ostrzegli także, że z tego samego powodu obniżenia ratingu mogą się spodziewać wszystkie kraje strefy euro niemające najwyższej oceny wiarygodności kredytowej. Chodzi m.in. o Hiszpanię i Belgię, których rządy z powodu słabnącej koniunktury gospodarczej nie są w stanie skutecznie ograniczyć długu państwa. Rating AAA zachowały jedynie Niemcy, Francja, Holandia, Austria, Finlandia i Luksemburg.
Rzym goni USA
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.