Po szczycie zaapeluję o dodatkowe pieniądze do budżetu UE. Zagrożony jest Europejski Fundusz Społeczny, już w czerwcu wyczerpały się w nim pieniądze. Brakuje też na Erasmusa - twierdzi Janusz Lewandowski, unijny komisarz ds. budżetu.
Szykuje pan apel do płatników netto z prośbą o dorzucenie się do unijnej kasy, bo budżet ma dziurę szacowaną na 12 mld euro. Jest aż tak źle?
To nie jest wołanie na puszczy, ale normalna procedura przewidziana w sytuacji, gdy brakuje środków w budżecie rocznym. Z reguły już przy jego negocjacji ustala się, że gdy zabraknie pieniędzy i ta dziura jest udokumentowana, to kraje członkowskie asygnują dodatkowe fundusze. Działamy zgodnie z regułami. Z oficjalnym komunikatem wystąpię po październikowym szczycie, na którym szefowie rządów zajmą się sytuacją w strefie euro. A potem przyjdzie dwuetapowe zmaganie się z budżetem. Pierwsza część to wspomniana poprawka do budżetu na 2012 rok oraz budżet na 2013 rok. 22 – 23 listopada przyjdzie czas na wieloletnią perspektywę finansową.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.