Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości chce pomóc firmom, które dostały unijne dotacje, ale ze względu na powódź będą miały problem z dokończeniem inwestycji.
Prezes agencji Bożena Lublińska-Kasprzak zapowiada też, że PARP chce uruchomić środki unijne na odbudowę terenów, które ucierpiały na skutek powodzi. Podobne programy wsparcia małych firm i odbudowy infrastruktury drogowej agencja realizowała w poprzednich latach. Po wielkiej powodzi w 2001 r. wydała na ten cel ok. 25 mln euro.
Środki, które w tym roku będzie miała w swojej dyspozycji agencja, mogą pochodzić z unijnego Funduszu Solidarności. Dysponuje on miliardem euro na usuwanie skutków katastrof naturalnych. Polska przygotowuje się do wystąpienia o blisko 100 mln euro z tego funduszu. Jak twierdzi Lublińska-Kasprzak, na razie nie wiadomo, ilu przedsiębiorców, którzy dostali wsparcie inwestycyjne w ramach programu Innowacyjna Gospodarka, ucierpiało na skutek powodzi.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.