Autopromocja

Handlowy "czarny piątek" dociera do Europy

29 listopada 2013

"Czarny piątek" - amerykańska tradycja przedświątecznych wyprzedaży - dotarła do Europy, znajdując przyczółek na Wyspach Brytyjskich. Małe sklepy i wielkie sieci handlowe, a także brytyjska gałąź internetowego Amazonu oferują dziś znaczne zniżki.

"Czarny piątek" w europejskim wydaniu ma już swoją pierwszą ofiarę - kobietę, która złamała nadgarstek w bijatyce w galerii handlowej w Belfaście. To jednak niewiele w porównaniu z czterema ofiarami śmiertelnymi i kilkudziesięciu hospitalizowanymi w ciągu ostatnich 7 lat w Stanach Zjednoczonych. 

Bójka w Belfaście wybuchła przed oferującym dziś znaczny rabat supermarketem sieci ASDA. W innym jej sklepie, w Bristolu aresztowano jednego z kupujących. 

Dziś zaoszczędzić też można na części wyrobów elektrycznych i telewizorów w domach handlowych Johna Lewisa. Spore zniżki oferuje Amazon, a po weekendzie dorzuci dalsze, w tak zwany "cyber-poniedziałek". W zeszłym roku Amazon dokonywał tego dnia ponad 40 transakcji na sekundę. Do Wielkiej Brytanii nie dotarła natomiast jeszcze amerykańska kampania "Niczego dziś nie kupuj", która chce przeciwdziałać szaleństwu zakupów, często na kredyt i ponad stan. Kierowniczka jednej ze szkół podstawowych pod Londynem podjęła jednak włąsną akcję antykomercyjną, zakazując dzieciom wspominać o Gwiazdce przed początkiem grudnia pod groźbą skrócenia przerw.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.