E-biznes najlepiej zacząć po godzinach, bez cudzych pieniędzy i na małą skalę i dopiero z czasem założyć firmę. Jeśli pomysł chwyci i tak można dojść do milionów
Wiesz, że nie masz szans na unijną dotację na rozkręcenie wymarzonego projektu w sieci? To wcale nie znaczy, że nie masz szans, by zostać biznesmenem.
30 września minął termin naboru wniosków o dotacje z programu 8.1, z których można sfinansować innowacyjne e-usługi. W ubiegłych latach średnio tylko 22 proc. chętnych otrzymywało pieniądze. Poświęcili przy tym mnóstwo czasu na biurokrację i rozliczanie projektów. Jeśli dopiero zaczynamy biznes w internecie, powinniśmy zatem wystartować w mniejszej skali, ale za własne środki. Ze strony Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości warto ściągnąć tylko broszurę „Rozwój sektora e-usług na świecie”.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.