Biura podróży odrzucają proponowane zmiany zabezpieczenia interesów wyjeżdżających. Nowe rozwiązania odetną biura od pieniędzy, więc zagraniczne urlopy będą droższe. Biura i ubezpieczyciele chcą utworzyć fundusz, który będzie chronił turystów.
Rozwiązania zaproponowane w przyjętej przez rząd nowelizacji ustawy o usługach turystycznych są nie do przyjęcia – twierdzą biura podróży. Nowe przepisy dają organizatorom wyjazdów do wyboru trzy możliwości zabezpieczenia interesów klienta na wypadek upadłości biura. Obok umowy ubezpieczenia lub gwarancji (która nie zapewnia zwrotu 100 proc. pieniędzy) mogą wybrać utworzenie rachunku powierniczego, na który trafią pieniądze za wycieczkę, lub pobieranie opłat dopiero po powrocie turysty.
– Pomysł, by touroperator otrzymywał pieniądze dopiero po powrocie klienta z wycieczki, oznacza, że biuro musiałoby skupić się na działalności windykacyjnej – mówi Jacek Dąbrowski, dyrektor ds. finansów w biurze podróży Triada.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.