Gdy mowa o wynikach finansowych firm, zawsze przypomina mi się złota rada sprzed wielu lat firmy konsultingowej Arthur Andersen (z tej perspektywy jest zupełnie oczywiste, dlaczego już nieistniejącej) dla jednej z państwowych spółek, wybita w tytule w jednym z ogólnopolskich dzienników: „Ciąć koszty, zwiększać przychody”.
Rada uniwersalna, a jednak dziś zupełnie nie do zastosowania. Widać to jasno, gdy popatrzy się na podsumowanie sytuacji przedsiębiorstw zaprezentowane wczoraj przez GUS albo gdy przyjrzy się wynikom poszczególnych spółek giełdowych (także kontrolowanych przez państwo gigantów, korzystających nierzadko z przywileju monopolisty).
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)