Kaźmierczak: Skoro firmy muszą należeć do państwa, niech chociaż będą konkurencyjne

Cezary Kaźmierczak, prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców
Cezary Kaźmierczak, prezes Związku Przedsiębiorców i PracodawcówDGP
29 sierpnia 2012

Za terminem „państwo” ukrywa się cała masa jak najbardziej prywatnych obywateli. Przypomina to trochę powiedzenie o szampanie jako napoju, który „pije klasa robotnicza ustami swoich najlepszych przedstawicieli”.

 Osobiście jestem przeciwny posiadaniu przedsiębiorstw przez państwo i nie przekonuje mnie argument, że są one strategiczne. Tę kwestię całkowicie można rozwiązać poprzez ustawę o stanie wojennym i sytuacjach nadzwyczajnych, która wyposaży rządzących w odpowiednie instrumenty na wypadek takiej potrzeby.

Jednak skoro, jak zewsząd słyszę, państwo musi być właścicielem strategicznych przedsiębiorstw, to warto, żeby wypracować mechanizmy i zwyczaje, które pozwolą firmom w miarę sprawnie i konkurencyjnie funkcjonować w tym ułomnym modelu. Konkurencja bowiem w zasadzie w każdym sektorze coraz bardziej się zaostrza i ograniczanie firm należących do państwa w zakresie dostępu do zasobów ludzkich może mieć fatalne konsekwencje.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.