Polskie kosmetyki zdobywają rynki unijną jakością i krajowymi cenami

spa & wellness, gabinet odnowy, kosmetyka
.ShutterStock
15 lipca 2015

Eksport kosmetyków ciągle utrzymuje się na fali wzrostu. W ubiegłym roku według danych GUS jego wartość przekroczyła 9,3 mld zł, co oznacza wzrost o 3,3 proc. względem 2013 r. Taka kilkuprocentowa dynamika w skali roku jest notowana już od kilku lat, co wskazuje na stabilny rozwój rynku. Największe wzrosty miały miejsce zaraz po wejściu Polski do UE, kiedy to wskaźnik rósł o 25 proc. rocznie.

2245845-marianna-wartecka-spc-house-of.jpg
Marianna Wartecka SPC House of Media, operator branżowy programu promocji w zakresie kosmetyków finansowanego przez Ministerstwo Gospodarki

Ciągle większość sprzedawanych za granicę kosmetyków produkowanych jest w fabrykach globalnych koncernów zlokalizowanych w naszym kraju. Rośnie jednak udział eksportu w strukturze sprzedaży polskich firm. Dziś sięga on średnio 10–20 proc., choć są i tacy producenci, którzy na eksport przeznaczają 80–90 proc. swojej produkcji. Można oczekiwać, że w kolejnych latach średnia ta będzie rosła. Polscy producenci wskazują bowiem rozwój sprzedaży na rynkach zagranicznych jako główny element strategii swojego rozwoju na następne lata. Wśród rynków, na które stawiają jako najbardziej perspektywiczne, są przede wszystkim kraje Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej oraz bardziej odległe rynki azjatyckie. Polskie kosmetyki są tam uważane za produkty wysokiej jakości, zgodne z normami Unii Europejskiej, lecz w atrakcyjnych cenach, korzystniejszych od tych oferowanych przez unijnych konkurentów.

Pozostało 95% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.