Dom maklerski TMS uruchomił platformę transakcyjną, dzięki której można spekulować bezpośrednio na rynku międzybankowym.
Na zmianach kursów walut próbuje w Polsce zarabiać kilkadziesiąt tysięcy osób. Zainteresowanie rynkiem forex nasila się w okresach, gdy trudno zarobić na giełdzie. Handel walutami, dzięki zastosowaniu dźwigni kapitałowej, umożliwia osiąganie dużych zysków przy zaangażowaniu minimum własnych środków. I nie ma znaczenia, czy złoty lub jakakolwiek inna waluta osłabia się, czy umacnia. Zarabiać można na wzroście, jak i na spadku kursu.
Większość graczy korzysta z platform typu market maker. Zaproponowane przez TMS rozwiązanie różni się od nich, bo umożliwia handel walutami bezpośrednio na rynku forex. W przypadku market makera gracz, otwierając pozycję, zawiera transakcję z operatorem platformy. To może rodzić konflikt interesów. Zysk gracza może oznaczać straty operatora, a ten dążąc do ich minimalizacji, może zmniejszać zyski gracza. Internetowe fora pełne są wypowiedzi zawiedzionych spekulantów, którym market maker np. zbyt wcześnie zamknął pozycję, pozbawiając ich zysku.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.