Dodatkowe opłaty związane z udzieleniem szybkich pożyczek mogą przekroczyć sumę zainkasowanych pieniędzy. Dlatego przed podpisaniem umowy, trzeba porównać koszty pożyczki z konkurencyjnymi ofertami.
Rozpoczynający się sezon urlopowy sprzyja firmom zajmującym się udzielaniem szybkich pożyczek gotówkowych. Reklamując się w prasie, radiu i na ulicach, obiecują nam kilka tysięcy złotych w 15 minut bez większych formalności. Kusząca perspektywa sfinansowania wspaniałych wakacji za granicą za jedyne 49 zł miesięcznie staje się jednak dla wielu z nas przekleństwem. Po czasie okazuje się bowiem, że spłacając rzekomo niskooprocentowaną pożyczkę, musimy oddać drugie tyle pieniędzy. Nieprzyjemnego zaskoczenia można uniknąć przestrzegając kilku prostych zasad.
Pozornie najniżej oprocentowana pożyczka może się okazać dużo drożna niż udzielana przez banki. Wszystko przez dodatkowe koszty, o których najczęściej nie ma mowy w reklamach, a w umowach i regulaminach są zapisane prawie niewidocznym drukiem.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.