Żeby mówić o niedozwolonym porozumieniu, uczestnicy zmowy muszą o sobie wiedzieć

spółka, umowa
Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w decyzji antymonopolowej powinien wskazać nie tylko organizatora zmowy, lecz także innych jej uczestników. W przeciwnym wypadku uniemożliwia przedsiębiorcy obronę. Tak uznał w jednym z orzeczeń Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.ShutterStock
4 sierpnia 2015

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w decyzji antymonopolowej powinien wskazać nie tylko organizatora zmowy, lecz także innych jej uczestników. W przeciwnym wypadku uniemożliwia przedsiębiorcy obronę. Tak uznał w jednym z orzeczeń Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Sprawa trafiła do sądu na skutek wniesienia przez przedsiębiorcę odwołania od decyzji prezesa UOKiK, który stwierdził zawarcie porozumienia ograniczającego konkurencję na rynku detalicznej sprzedaży zegarków. W zmowie mieli brać udział sprzedawcy, którzy zobowiązali się do sprzedaży towaru za pośrednictwem tradycyjnych i internetowych kanałów dystrybucji po ustalonych minimalnych cenach. W decyzji nie dookreślono jednak, o jakich konkretnie przedsiębiorców chodzi. SOKiK uznał to za naruszenie prawa powoda do obrony. Ten bowiem nie miał nawet szansy odnieść się do tak skonstruowanego uzasadnienia decyzji. Przedsiębiorca współpracował w tym czasie z około 70 innymi firmami. A prezes UOKiK nie wskazał nawet, czy jego zdaniem wszyscy oni byli uczestnikami kartelu, czy tylko niektórzy z nich.

Pozostało 63% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.