Jedna z wersji projektu przygotowanego przez resort finansów zakłada opodatkowanie bankowych aktywów. Wysokość opłaty rosłaby proporcjonalnie do portfela ryzykownych kredytów, jakim dysponują banki. Miałoby to zachęcić je do większej ostrożności.
Ministerstwo Finansów waha się między dwoma rozwiązaniami: pierwsze zakłada, że nowa opłata będzie pełnić wyłącznie rolę zabezpieczającą sektor bankowy na wypadek kryzysu. Druga, że będzie ona także kreowała bezpieczne zachowania na rynku bankowym. W tym wypadku opodatkowane zostałyby aktywa banków. Wysokość opłaty rosłaby proporcjonalnie do portfela ryzykownych kredytów, jakim dysponuje konkretny bank. – Jeśli bank pozwala sobie na dynamiczną akcję kredytową i w związku z tym zwiększone ryzyko, to może powinien ponosić większe opłaty na fundusz, który jest rodzajem koła ratunkowego – mówi nam anonimowo jeden z urzędników resortu finansów.
Sojusznikiem ministerstwa finansów w tej sprawie jest Komisja Nadzoru Finansowego, z którą resort nieoficjalnie konsultował się w sprawie podatku bankowego. – Jeśli opłata zostanie wprowadzona, to powinna zachęcać banki do ostrożniejszego udzielania kredytów – mówi nam wysoki urzędnik KNF. Komisja sama rekomenduje bankom bardziej restrykcyjną politykę kredytową.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.