Członek Rady Polityki Pieniężnej Andrzej Bratkowski nie uczestniczy w jej posiedzeniach. To sprzeciw wobec nieuregulowanej – jego zdaniem – sytuacji we władzach NBP.
Bratkowski swój powrót uzależnia od dwóch rzeczy. Po pierwsze, chce wyjaśnienia wątpliwości wokół pełnienia funkcji przez p.o. prezesa NBP Piotra Wiesiołka. Zdaniem Bratkowskiego przejęcie wszystkich obowiązków po prezesie Sławomirze Skrzypku budzi wątpliwości prawne. Chodzi zwłaszcza o kompetencje do przewodniczenia RPP i rozstrzygający głos w przypadku remisu przy podejmowaniu decyzji w radzie w głosowaniu. Bratkowskiego nie zadowala obecny kształt nowelizacji ustawy o NBP przygotowany przez Bronisława Komrowskiego. Domaga się, by dokładnie zapisać w nim, że p.o. prezes przejmuje wszystkie konstytucyjne role prezesa.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)