Za sprzedawanie alkoholu w sieci można stracić zezwolenie nawet na trzy lata. Przepisy pozwalają wyłącznie na handel trunkami w tradycyjnych sklepach. KIG domaga się szybkiego znowelizowania ustawy o wychowaniu w trzeźwości.
Jeszcze do niedawna w internecie można było kupić bez problemu wszystkie, nawet najmocniejsze alkohole. Z ofert wirtualnych monopoli korzystała coraz większa liczba Polaków, których kusiły przede wszystkim dużo niższe ceny (nawet do 50 proc.) i perspektywa zakupów bez wychodzenia z domu. Ku zdziwieniu internautów, od kilku tygodni kolejne e-sklepy zawieszają swoją działalność.
- Pojawiły się wątpliwości prawne w związku z legalnością prowadzenia sprzedaży alkoholi w sieci, dlatego do czasu ich wyjaśnienia lub zmiany przepisów woleliśmy zawiesić swoją działalność niż ryzykować utratę koncesji - mówi Monika Graf ze sklepu Alkoholeswiata.com.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.