Autopromocja

Stały kurs franka do spłaty kredytów Węgrów może naruszać unijne przepisy

13 września 2011

Komisja Europejska sprawdzi, czy zapowiedziany przez premiera Węgier plan spłaty kredytów walutowych po stałym kursie nie łamie unijnych przepisów.


O zbadanie węgierskich pomysłów na spłatę kredytów walutowych wnioskowała do KE Austria, stając w obronie interesów austriackich banków, zaangażowanych na Węgrzech.

Viktor Orban, węgierski premier zaproponował wczoraj możliwość jednorazowej spłaty kredytów zaciągniętych przez osoby prywatne w dewizach po preferencyjnym, stałym kursie. Sektor bankowy, obawiając się ogromnych strat, ostro zaprotestował.

- Jest zbyt wcześnie, by ferować wyroki, ale Komisja ma pewne obawy do planu, który zobowiązuje banki, by akceptowały wcześniejszą, pełną spłatę pożyczek hipotecznych gospodarstw domowych w obcej walucie przy stopie procentowej niższej od rynkowej - powiedział Amadeu Altafaj Tardio, rzecznik komisarza UE ds. gospodarczych i walutowych.

Wedle KE plan Orbana "może mieć poważny, negatywny wpływ na węgierski system bankowy i wywołać reperkusje dla węgierskiej gospodarki". Banki węgierskie mogą ograniczyć akcję kredytową.
W piątek akcje największego banku węgierskiego, OTP Bank, spadły na giełdzie w Budapeszcie o 15 proc. Wczoraj jego notowania były zawieszone. Na giełdzie w Wiedniu spadły notowania Erste i Raiffeisena, zaangażowanych na Węgrzech.

Kredyty walutowe ma 1,2 mln Węgrów (około 12 proc. populacji), a ich suma wynosi 6,3 bln ft (96 mld zł). W czerwcu 123 tysiące Węgrów zalegało powyżej trzech miesięcy z ich spłatą.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.