Prowadzę sklep spożywczy. Znajduje się on na parterze budynku wielolokalowego. Dowiedziałem się, że burmistrz w takich budynkach wprowadził ograniczenia dotyczące godzin otwarcia placówek handlowych, zakładów gastronomicznych i usługowych. Uważam, że ustalenie różnych godzin w zależności od tego, gdzie sklep się znajduje, łamie zasadę wolności gospodarczej. Czy włodarz mógł zróżnicować czas otwarcia sklepów w zależności od lokalizacji placówki?
Zacznijmy od wyjaśnienia, że ustalanie godzin otwarcia placówek handlowych, zakładów gastronomicznych i usługowych dla ludności nie należy do uprawnień organu wykonawczego (w tym przypadku burmistrza), lecz rady gminy. Prawo wydania takiego aktu przyznaje jej art. XII par. 1 ustawy z 26 czerwca 1974 r. – Przepisy wprowadzające Kodeks pracy (dalej: u.p.w.). Potwierdza to orzecznictwo, np. wyrok WSA w Krakowie z 29 sierpnia 2008 r. (sygn. akt III SA/Kr 434/06). I co więcej, rada nie może przekazać tej kompetencji innemu organowi, np. burmistrzowi (por. wyrok WSA we Wrocławiu z 9 grudnia 2008 r., sygn. akt III SA/Wr 461/08).
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.