Ireneusz Jabłoński: Pieniądze? Z banku!

Ireneusz Jabłoński, Centrum im. Adama Smitha: Od prezydenta oczekuję wsparcia działań służących uwolnieniu polskich przedsiębiorców od biurokratycznej mitręgi, zasadniczej przebudowie systemu podatkowego czy uproszczeniu prawa budowlanego
Ireneusz Jabłoński, Centrum im. Adama SmithaDGP
10 sierpnia 2010

Pomysł opodatkowania aktywów bankowych dla ratowania finansów państwowych to pomysł przeniesienia kosztów reform na ludzi, właścicieli lokat i kont

Analizując propozycję SLD dotyczącą opodatkowania aktywów bankowych podatkiem wysokości 0,3 proc., warto zastanowić się, z czego pomysł tego projektu ustawy wypływa – z przesłanek ideologicznych czy też dziecięcej naiwności, że pieniądze biorą się z banku, a ściślej z bankomatu. Bo nie jest to raczej efekt rzeczowej analizy ekonomicznej. Nawet przy założeniu szlachetnych intencji myślenie takie, jak to zaprezentowane przez posłów SLD, jest charakterystyczne dla osób, które uważają, że jeśli komuś brakuje pieniędzy, bez znaczenia, czy jest to osoba fizyczna, przedsiębiorstwo, czy jak w tym przypadku rząd, to może je sobie wziąć z banku lub szerzej z systemu bankowego. Osoby posługujące się tą logiką zapominają lub po prostu nie wiedzą, że banki dysponują przede wszystkim oszczędnościami swoich klientów, a ewentualne obowiązkowe opłaty czy wprost mówiąc, podatki, przeniosą bezpośrednio lub pośrednio na swoich pożyczko- lub kredytobiorców, na ludzi, którzy mają w bankach swoje konta i lokaty.

Pozostało 73% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.