Ekonomiści obawiają się, że inflacja, która w listopadzie wynosiła 7,8 proc. w skali roku, w grudniu przeskoczy już 9 proc. Rok temu było 2,4 proc.
Trudno o osobę, której sytuacja tak bardzo zmieniła się w minionych 12 miesiącach jak prezesa Narodowego Banku Polskiego. Adam Glapiński przed rokiem chodził w chwale człowieka, który przyczynił się do obrony gospodarki przed koronawirusowym kryzysem, nie tracąc z oczu podstawowego celu banku, czyli stabilności cen. Dziś musi tłumaczyć, dlaczego mamy najwyższą inflację od początku stulecia. Wszystko wskazuje jednak, że może liczyć na drugą kadencję na stanowisku szefa banku centralnego.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.