Rok Adama Glapińskiego: Od skutecznej obrony gospodarki przez koronawirusem do najwyższej inflacji od początku stulecia

Adam Glapiński
<p>Adam Glapiński</p>Agencja Gazeta / Fot. Dawid Zuchowicz / Agencja Gazeta
6 stycznia 2022

Ekonomiści obawiają się, że inflacja, która w listopadzie wynosiła 7,8 proc. w skali roku, w grudniu przeskoczy już 9 proc. Rok temu było 2,4 proc.

Trudno o osobę, której sytuacja tak bardzo zmieniła się w minionych 12 miesiącach jak prezesa Narodowego Banku Polskiego. Adam Glapiński przed rokiem chodził w chwale człowieka, który przyczynił się do obrony gospodarki przed koronawirusowym kryzysem, nie tracąc z oczu podstawowego celu banku, czyli stabilności cen. Dziś musi tłumaczyć, dlaczego mamy najwyższą inflację od początku stulecia. Wszystko wskazuje jednak, że może liczyć na drugą kadencję na stanowisku szefa banku centralnego.

Opis sytuacji sprzed roku dziś brzmi jak bajka. Inflacja w grudniu 2020 r. wynosiła 2,4 proc., czyli minimalnie poniżej celu Narodowego Banku Polskiego. Główna stopa procentowa NBP była na poziomie 0,1 proc., co oznaczało rekordowo niskie koszty pożyczania dla firm i konsumentów. Rentowność pięcioletnich obligacji skarbowych wynosiła 0,3 proc., a dwuletnich była tuż powyżej zera.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.