Tak dużego wzrostu cen wieprzowiny jak w ubiegłym roku nie było w Polsce od siedmiu lat. A w tym będzie jeszcze drożej. Rolnicy przetrzebili stada trzody chlewnej i są one dziś najmniejsze od czterech dziesięcioleci.
W grudniu ceny detaliczne wieprzowiny były aż o 13,5 proc. wyższe niż przed rokiem – wynika z najnowszych danych GUS. Tak dużego wzrostu cen tego mięsa nie było od 2004 r.
– To efekt między innymi małej podaży tego produktu spowodowanej spadkiem hodowli trzody chlewnej – mówi Danuta Zawadzka z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej (IERiGŻ). Dodaje, że rolnicy zmniejszyli swoje stada trzody chlewnej ze względu na niską opłacalność tej produkcji przy bardzo wysokich cenach pasz. W rezultacie w lipcu ubiegłego roku hodowano w Polsce tylko 13,5 mln świń. A z danych GUS wynika, że tak małego stada trzody chlewnej nie było od ponad 40 lat. Co gorsza w tym roku może się ono jeszcze skurczyć – twierdzą eksperci Agencji Rynku Rolnego (ARR). Głównie dlatego, że ich zdaniem niekorzystne relacje cen wyznaczające opłacalność chowu trzody chlewnej utrzymają się co najmniej do końca czerwca.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.