Ponad 600 mln euro z UE dostali urzędnicy na walkę z barierami biurokratycznymi. Założenie firmy miało trwać krócej, a sądy miały działać szybciej. Nic z tego. Efekty pracy urzędników są tak słabe, że wzbudziło to niepokój Komisji Europejskiej.
DGP dotarła do raportu, który został przygotowany na zlecenie resortu rozwoju regionalnego. Wytyka on urzędnikom kluczowych ministerstw opieszałość w wydawaniu unijnych pieniędzy. Projekty mają po kilkanaście miesięcy opóźnienia. W przypadku siedmiu z nich (z 30) już teraz wiadomo, że prace nie zakończą się na czas. Autorzy raportu obawiają się, że unijne miliony mogą przepaść.
Środki z UE dla administracji są dostępne w ramach piątego priorytetu w programie Kapitał Ludzki. Dzięki unijnym funduszom miał się m.in. skrócić średni czas oczekiwania na rejestrację firmy z 31 do 7 dni. Krócej miały trwać sprawy gospodarcze w sądach.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.