Grecy będą renegocjowali pomocowy kalendarz. Hiszpanie potrzebują jeszcze więcej pieniędzy dla banków.
Niemcy są skłonni renegocjować z Atenami porozumienie o bailoucie. Zgodnie z opublikowanymi wczoraj ostatecznymi wynikami popierająca dalszą politykę zaciskania pasa Nowa Demokracja zdobyła 29,7 proc. głosów. Radykalna Syriza nawołująca do zerwania z Brukselą i MFW – 26,9 proc. Pojednawcze gesty ze strony Berlina mają być premią za „właściwy wybór” Greków.
Szef niemieckiej dyplomacji Guido Westerwelle co prawda powtórzył wczoraj, że „podstawowe warunki kontynuacji programu pomocowego nie mogą się zmienić”. Ale po raz pierwszy przyznał też, że „doskonale sobie wyobraża renegocjację kalendarza wprowadzenia ich w życie”.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.