Mimo spodziewanego spowolnienia gospodarczego w Polsce i w krajach UE rząd nie widzi konieczności zmiany projektu budżetu na 2012 rok. Także po wyborach.
Takie poglądy wygłosili podczas Forum Ekonomicznego w Krynicy minister finansów Jacek Rostowski i szef doradców strategicznych premiera Michał Boni. Ich zdaniem informacje o spowolnieniu nie są powodem do zmian. – Nie sądzę, aby trzeba było redefiniować założenia do przyszłorocznego budżetu. Jeśli w tym roku będziemy mieli lepsze wykonanie, to lepszy będziemy mieli też punkt wyjścia na przyszły rok – stwierdził Boni. Zgodnie z zapowiedziami resortu finansów deficyt budżetowy na koniec tego roku ma być niższy o 10 mld zł od planów.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
