Grecka gospodarka jeszcze nigdy od wejścia kraju do EWG nie była tak blisko bankructwa – uznała wczoraj agencja ratingowa Standard & Poor’s. Premier Georgios Papandreu w walce o europejską pomoc finansową nie może liczyć na spokój na tyłach. Dwa największe związki zawodowe w kraju, skupiające w sumie połowę siły roboczej, zapowiedziały strajk generalny.
Po raz pierwszy w historii obniżyła ona wycenę długu kraju Eurolandu do kategorii spekulacyjnej.
Mało tego: S&P obniżył wycenę portugalskiego długu, a inwestorzy zaczęli spekulować na załamanie finansów nie tylko Portugalii, ale także Irlandii i Hiszpanii.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.