Grecki rząd naciska na tamtejsze banki – których dochody w efekcie kryzysu spadły nawet o dwie trzecie – by skonsolidowały swoje siły. Jednym z potencjalnych kandydatów do fuzji bądź przejęć jest EFG Eurobank, czyli właściciel Polbanku EFG.
Największymi zwolennikami konsolidacji są minister finansów Giorgos Papakonstantinu oraz szef greckiego banku centralnego Giorgos Prowopulos. – Już czas, żeby banki podjęły działania, które pozwolą im przystosować się do przyszłości. Im dłużej będą z nimi zwlekać, tym bardziej będą musiały przystosować się do faktów, zamiast je kształtować – przekonywał jeszcze w lipcu Papakonstantinu.
Spekulacje o potencjalnych konfiguracjach w sektorze z pewnością nabiorą przyspieszenia w ciągu najbliższego tygodnia, gdy czołowe greckie banki opublikują wyniki finansowe za drugi kwartał. A te zapowiadają się fatalnie.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.