Autopromocja

Giełdy w dół: to brak działań ze strony europejskich rządów pogrąża rynki

5 sierpnia 2011

Dwa tygodnie po dramatycznej obronie bliskiej bankructwa Grecji kryzys rozlewa się na Włochy i Hiszpanię. Brak wizji, brak pomysłów i sprzeczne sygnały europejskich polityków pogrążają rynki. To europejscy politycy a nie europejskie finanse są dziś największym problemem Europy.

Najważniejsze światowe giełdy w ostrym tempie lecą w dół. Europejskie, które już w środę mocno pikowały, wczoraj notowały wyniki jeszcze gorsze. Londyn, Frankfurt i Paryż zgodnie zakończyły dzień z ponadtrzyprocentowymi spadkami. W ślad za nimi spadały indeksy Dow Jones i Nasdaq. W trend wpisała się GPW – WIG20 stracił wczoraj 3,55 proc.

To europejscy politycy a nie europejskie finanse są dziś największym problemem Europy. Brak wizji, spójnego planu ratunkowego i cała seria sprzecznych sygnałów płynących ze stolic eurostrefy, drugi dzień z rzędu pogrążała rynki. Złe dane produkcyjne i sprzężenie zwrotne na amerykańskich giełdach wywołały panikę od Londynu przez Frankfurt po Warszawę.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.