Waluty rynków wschodzących tracą najwięcej od 2008 roku i spadki te mogą jeszcze bardziej się pogłębiać, gdyż kryzysy zadłużeniowy i bankowy w Europie uderzają w gospodarki, które wcześniej były odporne na globalne spowolnienie – wynika z analizy agencji Bloomberg.
Kredyty udzielone przez Europę dla krajów rozwijających się wynoszą 3,4 bln dolarów. Przekraczają zatem trzykrotnie łączną wartość pożyczek przyznanych dla tych państw przez instytucje finansowe USA i Japonii – wynika z danych Banku Rozliczeń Międzynarodowych, BIS. To sprawia, że rozwijające się gospodarki są w znacznie większym stopniu narażone na skutki kryzysu zadłużeniowego w Europie niż na implikacji globalnego kryzysu kredytowego w 2008 – twierdzi Royal Bank of Canada.
„Dopóki warunki w Europie i USA nie ulegną poprawie w długoterminowej perspektywie, co również dotyczy prognoz gospodarczych, dopóty aktywa rynków wschodzących będą znajdować pod presją wyprzedaży” – mówi Nick Chamie, szef badań rynków wschodzących w RBC Capital Markets w Toronto.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.