Nowojorski nadzór wzywa banki do przedstawienia informacji o kondycji finansowej. Fed przygląda się m.in. UniCredit.
Amerykanie po cichu szykują się na scenariusz zaostrzenia kryzysu w Europie. Fed przygląda się kondycji unijnych banków działających na terenie USA pod kątem ich zdolności do przetrwania recesji lub wprowadzenia podatku od transakcji finansowych.
Działania Banku Rezerw Federalnych w Nowym Jorku (NY Fed), jednego z 12 banków tworzących Fed, czyli system banków centralnych USA, przypominają nieformalne testy wytrzymałościowe. Instytucja, która nadzoruje banki zarejestrowane w stanie Nowy Jork i okolicznych hrabstwach innych stanów, zażądała od europejskich banków dodatkowych informacji dotyczących ich zdolności finansowych w razie eskalacji kryzysu. Informacje na ten temat podał wczoraj „The Wall Street Journal”.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.