Inwestorzy dostali jasny sygnał, że przekonywanie załóg państwowych firm do prywatyzacji jest bardzo kosztowne. Fatalne wyniki JSW mogą zniechęcić Polaków do akcjonariatu obywatelskiego
Listonosz przyniósł właśnie rachunek za przekupstwo pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Na pół miliarda. Nie wiem, czy adresaci są właściwi. Za hojność państwa płacą spółka i inwestorzy, z których część to akcjonariat obywatelski. Po takiej informacji wartość akcji w ich rękach stopniała.
Słyszeliśmy o podwyżkach, nagrodach, kredytach i innych kosztach, ale to wszystko wydawało się wirtualne. W końcu mamy największą od lat koniunkturę na węgiel, czym się więc przejmować, państwo coś zarobi, ale i górnicy zyskają. Teraz widać, że stoją za tym konkretne pieniądze.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.