Najwięcej prób oszustw dotyczyło polis komunikacyjnych – wynika z danych Polskiej Izby Ubezpieczeń. Najbardziej powszechnym sposobem na wyłudzenie ubezpieczenia z polisy komunikacyjnej jest upozorowanie wypadku. Próby wyłudzenia pieniędzy z OC w ubiegłym roku opiewały w sumie na kwotę blisko 37,5 mln zł, zaś z autocasco 32,6 mln zł.
W jednym z wykrytych przypadków kierowca i świadek zeznali, że ubezpieczony, wracając z Niemiec, na zakręcie wpadł w poślizg i uderzył w drzewo. Domagał się wypłaty 46,4 tys. zł. Okazało się jednak, że wypadku nie było, a właściciel kupił rozbite auto za Odrą i przetransportował je do kraju na lawecie.
Zdaniem ekspertów kierowcy próbują wyłudzeń, licząc, że dzięki wielkiej liczbie szkód komunikacyjnych ujdzie to uwadze ubezpieczyciela. – Zakłady mają jednak coraz większe doświadczenie, pomaga też rejestr prowadzony w Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym, tak więc sprawcy nie mogą czuć się bezkarni – ostrzega Piotr Majewski z komisji ds. przeciwdziałania przestępczości ubezpieczeniowej w PIU.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.