Autopromocja

Polacy naciągają firmy ubezpieczeniowe: w ubiegłym roku na ponad 85 mln

Stłuczka samochodowa.
Zdaniem ekspertów kierowcy próbują wyłudzeń, licząc, że dzięki wielkiej liczbie szkód komunikacyjnych ujdzie to uwadze ubezpieczyciela. ST
16 lipca 2012

Najwięcej prób oszustw dotyczyło polis komunikacyjnych – wynika z danych Polskiej Izby Ubezpieczeń. Najbardziej powszechnym sposobem na wyłudzenie ubezpieczenia z polisy komunikacyjnej jest upozorowanie wypadku. Próby wyłudzenia pieniędzy z OC w ubiegłym roku opiewały w sumie na kwotę blisko 37,5 mln zł, zaś z autocasco 32,6 mln zł.

911662-i02-2012-136-00000120c-802.jpg
Jak Polacy oszukują ubezpieczycieli

W jednym z wykrytych przypadków kierowca i świadek zeznali, że ubezpieczony, wracając z Niemiec, na zakręcie wpadł w poślizg i uderzył w drzewo. Domagał się wypłaty 46,4 tys. zł. Okazało się jednak, że wypadku nie było, a właściciel kupił rozbite auto za Odrą i przetransportował je do kraju na lawecie.

Zdaniem ekspertów kierowcy próbują wyłudzeń, licząc, że dzięki wielkiej liczbie szkód komunikacyjnych ujdzie to uwadze ubezpieczyciela. – Zakłady mają jednak coraz większe doświadczenie, pomaga też rejestr prowadzony w Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym, tak więc sprawcy nie mogą czuć się bezkarni – ostrzega Piotr Majewski z komisji ds. przeciwdziałania przestępczości ubezpieczeniowej w PIU.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.