Powódź nie zatrzymała spadku inflacji: ceny żywności w maju nie wzrosły aż tak bardzo, jak spodziewali się ekonomiści.
Inflacja w poprzednim miesiącu spadła do 2,2 proc. z 2,4 proc. miesiąc wcześniej. To nieco głębszy spadek, niż spodziewał się rynek. Analitycy szacowali, że albo wskaźnik wzrostu cen nie zmieni się względem kwietnia i wyniesie 2,4 proc., albo spadnie nieznacznie, do 2,3 proc. Ostrożność ekonomistów to efekt obaw o wpływ na zbiory owoców i warzyw złej pogody i powodzi, która przetoczyła się przez kraj w drugiej połowie maja.
– Być może negatywny wpływ powodzi jeszcze do końca się nie ujawnił. Być może zobaczymy go w cenach w czerwcu – mówi Piotr Bielski z BZ WBK.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.