Ścisk w hotelach na Euro 2012? Miejsc już prawie nie ma. Jeśli są, to najdroższe

13 maja 2011

Branża hotelarska spodziewa fali chętnych, którzy wstrzymywali się z decyzją o zarezerwowaniu pokoju do czasu wylosowania biletów. Tymczasem w miastach, w których odbędą się mecze, miejsc już prawie nie ma. Jeśli są, to najdroższe.

Do Euro 2012 pozostał jeszcze ponad rok, a nasza baza noclegowa już okazuje się niewystarczająca, aby przyjąć wszystkich kibiców, którzy w tym czasie przyjadą do Polski.

Jak sprawdził „DGP” w czterech miastach będących gospodarzami mistrzostw w piłce nożnej – Warszawie, Poznaniu, Wrocławiu i Gdańsku – obiekty cztero- i pięciogwiazdkowe są już w 80 proc. zapełnione.

Pozostało 86% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.