Pełzająca wojna w Dolinie Krzemowej

Dolina Krzemowa
Dolina KrzemowaMedia / Przemek Chudkiewicz
14 sierpnia 2014

Giganci nowych technologii mają nowego przeciwnika: ruchy technofobiczne. Agresywni demonstranci nie boją się wysłać e-maila – przeciwnie, w internetowym świecie poruszają się nie gorzej niż krytykowani korporacyjni informatycy. Obawiają się jednak nowego wspaniałego świata powszechnej inwigilacji i wszechpotęgi korporacji, takich jak Google czy Facebook

1883552-demonstracja-podczas-konferencji.jpg
Demonstracja podczas konferencji Google I/O w San Francisco

Doroczna konferencja Google I/O w San Francisco, podczas której szefowie i inżynierowie amerykańskiego giganta zaprezentowali nowe produkty oraz futurystyczne projekty, w tym roku zamieniła się w dwa wrogie wiece. „Sumienie rozwijajcie!” – napisali demonstranci na transparentach rozwiniętych u wejścia do budynku Moscone Center, w którym odbywała się konferencja. Uczestnicy mijali ich jednak z kwaśnymi minami, mając nadzieję, że rychło zostaną usunięci sprzed obiektu. – Google prywatyzuje wszystko, co dobre na tym świecie – dowodził jeden z uczestników protestu John Avalos. – Mają miliardy dolarów, a nie potrafią zapłacić dozorcom i ochroniarzom przyzwoitej pensji. Obrzydliwość! – pomstował.

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.